Aktualności19. Wpływ nadwagi na potencję

Wpływ nadwagi na potencję

Często można spotkać się ze stwierdzeniem, że szczupłe powinny być przede wszystkim kobiety – panie o bardziej zaokrąglonych kształtach często spotykają się ze społecznym ostracyzmem. Efektem tego stwierdzenie jest fakt, że większość kobiet – niekiedy na siłę – dąży do posiadania nienagannej figury. 
Zupełnie inaczej jest w przypadku mężczyzn, u których wystający brzuszek zazwyczaj jest określany mianem mięśnia piwnego, a postura „misia” spotyka się z odbiorem bardzo pozytywnym. Niestety, jest błędny tok myślenia. 

Sympatyczny misio z brzuszkiem

Mężczyzna z lekkim brzuszkiem – w przeciwieństwie do kobiet – nie jest postrzegany jako nieatrakcyjny ani mało atrakcyjny, wręcz przeciwnie, na zainteresowanie płci przeciwnej narzekać bynajmniej nie może. Niestety, im większy brzuszek, tym większe problemy z męskością, objawiające się przede wszystkim w postaci zaburzeń erekcyjnych. 
Nie od dziś wiadomo, że nadwaga i otyłość sprzyja występowaniu nadciśnienia tętniczego oraz cukrzycy typu II. Nadmiar kilogramów przyczynia się do powstawania zespołu metabolicznego, co niekorzystnie wpływa na funkcjonowanie organizmu, także na płaszczyźnie seksualnej. Co ważniejsze, tkanka tłuszczowa jest czynna hormonalnie – produkuje hormony żeńskie, które w przypadku mężczyzn są zdecydowanie niepożądane. 
Początkowo zaburzenia erekcji mają stosunkowo łagodny charakter, pojawiają się też sporadycznie, z czasem zaczynają się jednak nasilać – wpływ na to mają bez wątpienia choroby przewlekłe, z jakimi zmaga się konkretny mężczyzna. Nadciśnienie tętnicze krwi, cukrzyca, a nawet choroby o podłożu psychicznym niekorzystnie wpływają na męską potencję, utrudniając uzyskanie lub utrzymanie wzwodu na poziomie zapewniającym satysfakcjonujący stosunek dla obu partnerów. 

Otyłość – prosta droga do cukrzycy

Nadwaga i otyłość sprzyjają powstawaniu wielu chorób, jedną z nich jest cukrzyca typu II, której następstwem jest z kolei neuropatia, czyli uszkodzenie nerwów. Ponadto cukrzyca przyczynia się do degradacji naczyń krwionośnych, od których funkcjonowania zależy prawidłowa erekcja – zaburzenia pracy układu krwionośnego powodują niewystarczające ukrwienie męskich narządów intymnych, co automatycznie skutkuje zaburzeniami erekcji. 
Statystyki dowodzą, że przeważająca większość otyłych mężczyzn cierpi na cukrzycę typu II – chorobę podstępną, która powoli, aczkolwiek skutecznie wyniszcza organizm, zwłaszcza w sytuacji, gdy dana osoba nie stosuje się do zaleceń lekarza. 
Diabetycy zmuszeni są do regularnych pomiarów poziomu cukru we krwi, konieczna jest także stałą kontrola cholesterolu oraz stałe zażywanie leków regulujących poziom cukru oraz cholesterolu we krwi, a nierzadko również leków na zaburzenia erekcji w maksymalnych dawkach. 
W wielu przypadkach otyły mężczyzna decyduje się na wizytę w gabinecie lekarskim właśnie z powodu problemów natury seksualnej – wtedy też okazuje się, że dana osoba cierpi na cukrzycę typu II, nadciśnienie lub inne, przewlekłe choroby. 
Wspomniane nadciśnienie, posobnie, jak cukrzyca, niekorzystnie wpływa na męską potencję.

Otyłość a zdrowie

O tym, że otyłość nie sprzyja zdrowiu wie chyba każdy. Poza wspomnianą cukrzycą i nadciśnieniem tętniczym krwi, otyłość przyczynia się do powstawania wielu innych chorób, są to m.in. zaburzenia gospodarki lipidowej, choroby układu sercowo-naczyniowego oraz zaburzenia hormonalne. Efektem wspomnianych problemów zdrowotnych są zaburzenia erekcji, czyli  niezdolność do uzyskania lub utrzymania wzwodu niezbędnego do odbycia satysfakcjonującego stosunku płciowego. 
W tym momencie pojawia się pytanie, dlaczego to właśnie otyłość w tak znaczący sposób wpływa na sferę seksualną? Główną przyczyną są przede wszystkim zaburzenia hormonalne, zaburzenia funkcji śródbłonka i insulinooporność. Obniżone stężenie testosterony negatywnie wpływa na histopatologię członka, przyczyniając się do ubytku włókien elastycznych i zastępowanie ich kolagenem, czego efektem jest niedobór tlenku azotu, który odpowiada za rozkurcz mięśni gładkich w ciałach jamistych.

 

Ostatnio przeglądane